4 lutego 2017

Czy decyzje podejmowane w gimnazjum mają wpływ na naszą przyszłość?

Liceum? Technikum? A może jednak zawodówka? Im bliżej czerwca, tym to pytanie częściej przewija się w rozmowach lub myślach osób kończących w tym roku gimnazjum. Są oczywiście i tacy, którzy nie zastanawiając się głębiej nad wyborem przyszłej szkoły i swoją przyszłością chcą iść tam, gdzie będą mieli najmniej nauki i do szkoły, która będzie dla nich po prostu najłatwiejszym wyborem. Moim zdaniem, jeśli ktoś chce się ociągać, to będzie robił to bez względu na wszystko, niezależnie od szkoły jaką wybierze. Jeśli jednak ktoś chce wykorzystać to, co proponuje mu otoczenie, to nauka i ukończenie danej szkoły z jak najlepszym dla jego możliwości wynikiem będzie głównym priorytetem.


Choć sama jeszcze nie podejmowałam tak ważnej decyzji, chce podzielić się z Wami moim poglądem na ten temat. To całkiem normalne, że my w wieku kilkunastu lat nie wiemy co byśmy chcieli robić. Będąc nastolatkami, często nie mającymi pojęcia o pewnych realiach zostajemy postawieni przed tak ciężkim wyborem, jakim jest decydowanie o naszej przyszłości. Nie należy jednak rozpaczać nad tym, gdyż w trakcie trwania czegoś (w tym wypadku nauki w danej szkole) zawsze możemy zmienić wcześniej podjęte decyzje, np. przenieść się na inny profil, czy do innej szkoły, która bardziej będzie spełniała nasze oczekiwania. Są jednak sprawy, którymi przy wyborze szkoły nie powinniśmy się kierować. Wiadomo, że w nowym otoczeniu nikt nie chciałby czuć się samotny, jednak wybierając daną szkołę, tylko ze względu na ilość chodzących do nich przyjaciół jest błędem. W nowej klasie nie będziesz sama, więc na pewno bez problemu uda Ci się nawiązać z kimś bliższy kontakt. Nie warto również kierować się myślą finansową danego zawodu, jeśli nie widzimy się w nim. Nie zostanę nauczycielką matematyki, jeśli od zawsze nie lubiłam matematyki lub wiedząc, że znienawidziłabym tą pracę po paru dniach. Nie będę szła w tym kierunku tylko dlatego, że przykładowo zarabiają oni satysfakcjonujące dla mnie stawki, a ja codziennie wstając do pracy będę powtarzać: "o nieee, znowu to samo...". 
 Praca powinna być dla nas wyłącznie przyjemnością, a korzyści wynikające z niej tylko dodatkiem.


8 komentarzy:

  1. Ogólnie ciekawy post, ja do gimnazjum nie muszę chodzić ani nie będę musiała bo chodzę do niemiekciego licem/szkoły średniej :D Ale post naprawdę ciekawy ;)
    Pozdrawiam, Weronika
    xoxo
    OFFICIAL blog of Weronika

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam, w wieku lat 13, doskonale wiem, co chcę robić w życiu. W czerwcu skończę drugą klasę gimnazjum, i choć wprawdzie mam jeszcze rok na wybranie liceum, już wiem, na jaki profil chcę pójść... Lubię mieć przyszłość zaplanowaną, łącznie z kierunkiem studiów i zawodem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że podejmiesz dobrą decyzję. Sama miałam dylemat, do jakiego lo iść i czym się zająć. Zmieniłam szkolę, bo mając 18 lat byłam pewna co chce robić. Wiedziałam że będzie to dobra decyzja i dzisiaj jestem mega szcześliwa, bo robię to co chcę i się w tym rozwijam.

    OdpowiedzUsuń
  4. wybór szkoły ponadgimnazjalnej jest na pewno ważną decyzją w życiu :)

    ab-photographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawie piszesz, zgadzam się z opinią. Niestety nie zawsze można zrobić tak, żeby praca była tylko przyjemnością, a zarobek z niej wartością dodaną. Wszystko odbywa się indywidualnie, zależy od sytuacji w jakiej człowiek się znajduje. Życzę powodzenia, żeby Tobie się udało i pozdrawiam :) www.damandherworld.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwierz,że wybór gimnazjum nie ma żadnego znaczenia,w dorosłym życiu nikt rekrutujący do pracy nie zwraca uwagi na to jakie gimnazjum skończyłaś :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Wybór gimnazjum nie jest wyborem życia! :) Nawet po maturze/ technikum/ liceum możesz zostać kim tylko chcesz :) Nie jest powiedziane, że jeśli będziesz na biol-chem musisz zostać lekarzem, nikt nie zabroni Ci zostania polonistą :D
    http://ja-godzianka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. osobiście mogę z czystym sumieniem polecić technikum - po ukończeniu i zdaniu egzaminu masz zawód oraz możesz iść na studia, jeśli chcesz kontynuować naukę, co odpada w przypadku zawodówki, bo nie masz matury, z kolei po liceum niestety nie masz zawodu i musisz iść na studia. Skończyłam technikum informatyczne, a pracuje w firmie sałatkowej. To nic, kiedyś się odkuję :D
    Pozdrawiam

    http://dobrastronamedalu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie bardzo ważny, motywuje mnie do dalszej pracy :)
Gdy zaobserwujesz-napisz. Na pewno się odwdzięczę!
Weryfikacja obrazkowa wyłączona! :)