Systematyczność to coś, z czym bez wątpienia mam ogromny problem... Za każdym razem obiecuje sobie i przede wszystkim Wam, że tym razem wracam już na stałe... Szczerze- bez żadnego koloryzowania stwierdzam, że jestem wielkim leniem, bez jakiegokolwiek zawzięcia. Mimo wszystko, tak jak już kiedyś Wam wspominałam blog jest dla mnie wszystkim, ponieważ otworzył przede mną wiele "drzwi" oraz po części pomógł mi odnaleźć w sobie pewne bardzo ważne teraz dla mnie cechy. Zdjęcia, które zobaczycie w tym poście czekają na opublikowanie już od początku wakacji, a niestety pojawiają się dopiero teraz. Dlaczego? Wspomniałam o tym parę zdań wcześniej.. Pomijając ten fakt, mam ogromną nadzieje, że spodobają Wam się one i oglądając je w te pochmurne jesienne dni, powrócicie myślami do wakacji, które minęły w mgnieniu oka.. chyba mi to przyznacie?18 października 2016
Come back?
Systematyczność to coś, z czym bez wątpienia mam ogromny problem... Za każdym razem obiecuje sobie i przede wszystkim Wam, że tym razem wracam już na stałe... Szczerze- bez żadnego koloryzowania stwierdzam, że jestem wielkim leniem, bez jakiegokolwiek zawzięcia. Mimo wszystko, tak jak już kiedyś Wam wspominałam blog jest dla mnie wszystkim, ponieważ otworzył przede mną wiele "drzwi" oraz po części pomógł mi odnaleźć w sobie pewne bardzo ważne teraz dla mnie cechy. Zdjęcia, które zobaczycie w tym poście czekają na opublikowanie już od początku wakacji, a niestety pojawiają się dopiero teraz. Dlaczego? Wspomniałam o tym parę zdań wcześniej.. Pomijając ten fakt, mam ogromną nadzieje, że spodobają Wam się one i oglądając je w te pochmurne jesienne dni, powrócicie myślami do wakacji, które minęły w mgnieniu oka.. chyba mi to przyznacie?13 sierpnia 2016
Holidays favourites 2016
Kombinezony są moim musthave jeśli chodzi o tegoroczne wakacje. Są bardzo wygodne oraz tworzą nam bez większego wysiłku całą stylizacje, więc chyba dlatego właśnie posiadam ich kilka sztuk. Boomber jacket to chyba jedna z najmodniejszych kurtek w tym sezonie. U mnie również nie mogło jej zabraknąć. Uwielbiam tego typu krój i zastanawiam się nad zakupieniem kolejnej sztuki, tym razem w odcieniu bordowym. W Stradivariusie są one w bardzo fajnej cenie- 100 zł, dlatego polecam zaopatrzyć się w nią na jesień. Jeśli chodzi o fryzurę- bardzo szybka w wykonaniu. Nie mając ochoty prostować włosów korzystam z takiego rozwiązania, które idealnie sprawdza się na upalne dni.
6 sierpnia 2016
2 outfits with Zaful.com
Mimo pięknej pogody na dworze niestety musimy liczyć się z tym, że za niecałe dwa miesiące zacznie się kalendarzowa jesień. Idzie to w parze z deszczem, chłodniejszymi temperaturami. Warto powoli zaopatrzyć się w ubrania odpowiednie na tą porę roku. W dzisiejszym poście przygotowałam dla Was 2 outfity podchodzące już pod klimaty jesienne z wykorzystaniem ciuchów z firmy Zaful.com. Otrzymałam propozycje współpracy z tą firmą, dlatego niedługo pojawi się post z recenzją ubrań od nich. Na razie nie będę się na ten temat za bardzo rozpisywać. Mam nadzieję, że stworzone przeze mnie 2 zestawy ubrań przypadną Wam do gustu.
30 lipca 2016
Słabości i kompleksy- czy to coś normalnego?
Mimo tego, że pare razy, urywkami w niektórych postach poruszałam już te tematy, znowu zostałam poproszona o wypowiedzenie się i stworzenie posta o takiej tematyce, a ponieważ jestem tutaj dla Was, a Wy dla mnie postanowiłam to zrobić. Słabości i kompleksy- czyli coś co towarzyszy każdemu z nas na co dzień, nawet tym najbardziej pewnym siebie osobą. O naszych wadach potrafią przypomnieć nam ludzie, z którymi wcale nie mamy tak dobrego kontaktu. Zazwyczaj dzieje się tak, ponieważ zawsze łatwiej jest wytknąć komuś jego wady, a dopiero potem patrzy się na samego siebie. Oczywiście, powinno być zupełnie na odwrót. Niestety, jest to nieodpowiednie zachowanie, lecz bardzo często nieświadomie robi to każdy z nas. Tak właśnie powstają kompleksy, które zostają z nami na długo. Z własnego doświadczenia wiem, że jest to po prostu "myśl" wparta w nas, z którą na początku nie do końca się zgadzamy, lecz poprzez wmawianie nam czegoś przez innych, zostaje z nami tworząc właśnie te nasze kompleksy. Posiada je każdy z nas. Nawet nie wyobrażacie sobie jak łatwo jest z nimi walczyć. Potrzebne jest tylko wykazanie drobnych chęci. Pierwszym podstawowym i moim zdaniem jedynym krokiem jest stu procentowa akceptacja samego siebie. Ludzie postrzegają nas tak, jak my widzimy i myślimy o samym sobie. Jeśli nie możesz liczyć na nikogo innego, twoim największym wsparciem możesz być po prostu ty, dlatego traktuj siebie tak, jak chciał(a)byś być traktowany/a przez innych, a bez problemu osiągniesz sukces. Jeśli chodzi o słabości natomiast uważam, że jest to coś, z czym nie należy walczyć, a tym bardziej nie należy się ich wstydzić, ponieważ jest to naturalna rzecz. Każdy człowiek na świecie ma do czegoś słabość lub czegoś się boi. Są to nawyki, które kształtują nasz charakter, dlatego moim zdaniem nie powinniśmy na siłę starać się ich pozbyć i zmieniać w sobie czegoś na siłę.
4 lipca 2016
"Holidays, so beautiful! Take me to a place called paradise."
A wy? Jak spędzacie tegoroczne wakacje?
27 czerwca 2016
A gdyby tak zatrzymać czas i wymazać wszystkie złe wspomnienia?
20 czerwca 2016
Droga, młodsza wersjo mnie...

Każdy chyba potrzebuje rad od kogoś bardziej doświadczonego, dlatego postanowiłam napisać do ciebie ten list, który mam nadzieje ułatwi ci podejmowanie pewnych decyzji oraz uchroni przed głupstwami, które niestety mi udało się popełnić... Codzienny uśmiech na twarzy wcale nie jest czymś łatwym, tym bardziej jeśli dookoła ciebie otaczają Cię starsi znajomi, którzy nie do końca Cię lubią i są wobec ciebie szczerzy. Zawsze zastanów się dwa razy zanim postanowisz komuś zaufać, nie bądź zbyt łatwowierna. Robienie czegoś dla fejmu, przypodobanie się komuś na siłę, czy zmienianie się dla kogoś jest nie warte dosłownie niczego. Oczywiście, nie zrażaj się do ludzi, ale rozejrzyj się dobrze! Ci, na których nawet nie spojrzysz mogą okazać się w przyszłości tymi, którzy najbardziej Ci pomogą. Dlatego, że piszę to do młodszej wersji siebie, pamiętaj że krostki i niedoskonałości są czymś zupełnie normalnym, tym bardziej na początku gimnazjum. To, że zaczniesz się wcześniej malować tak na prawdę w niczym Ci nie pomoże, a tak na prawdę ucierpią na tym twoje rzęsy, które później będą dość krótkie... Z czasem zrozumiesz, że wygląd to nie wszystko i nie ma co na zapas się nim przejmować. Zmienisz się, oczywiście na lepsze, więc maskowanie swoich wad jest zupełnie nie potrzebne. Nie zapominaj o blogowaniu, pisz regularnie. "Przerwy", które będziesz robić pogorszą tylko chęć i zapał do dalszego prowadzenia go, a nie pomogą tak jak pewnie sobie mogłaś pomyśleć. Jedną z najważniejszych rzeczy, o których powinnaś pamiętać to spędzanie jak największej ilości czasu z rodziną i przyjaciółmi. Ludzie strasznie szybko odchodzą, w najmniej oczekiwanym przez nas momencie, dlatego niech będą oni dla ciebie najważniejsi. Pamiętaj dosłownie o wszystkich, nawet tych, z którymi nie masz najlepszego kontaktu. Kłócenie się z kimś, obgadywanie czy spinanie o byle co w przyszłości nie przyniesie Ci żadnych efektów, dlatego, nawet jeśli kłótnia wynikła nie z twojej winy staraj się przepraszać. Jeśli jednak duma Ci na to nie pozwoli, naucz się wybaczać, nawet jeśli na początku może się to wydawać zupełnie nie możliwe. Z czasem zobaczysz, że było warto. Mam nadzieję, że chociaż część przedstawionych przeze mnie rad weźmiesz sobie do serca, chociaż uważam, że bez tego "listu" również bardzo dobrze poradzisz sobie w życiu :) Uwierz mi, że wiem co mówię- w końcu jestem starszą o parę lat wersją Ciebie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
