"Ania, chodziła do nowej szkoły od niedawna. Była bardzo
spokojną dziewczynką, dobrze się uczyła. Zawsze była wesoła, lecz
zmieniła się. Od jakiegoś czasu codziennie rano płakała, chodziła
smutna. Rówieśnicy obgadywali ją, wysnuwali różne wnioski z jej
zachowania. Nie mieli pojęcia, co jej się stało, lecz mimo tego
niektórzy mówili, że może jest jakąś histeryczką, ryczy z byle powodu, coś jej się poprzestawiało w głowie. Po jakimś czasie okazało się, że Ani zmarł tata. Przez swoich "przyjaciół" chodziła jeszcze bardziej przygnębiona. Nikt nie brał tego pod uwagę, a jednak
wszyscy ją oceniali. Było im głupio, żałowali swojego postępowania. Ania nie wytrzymała presji, którą wywarli na niej znajomi. Zmieniła szkołę i od tamtej pory nikt nie miał już z nią żadnego kontaktu. Czy tak powinni zachowywać się ludzie, których Ania uważała za swoich przyjaciół? Postaw się w jej sytuacji..."
Ta krótka historyjka miała pomóc mi w napisaniu dla Was tego posta, bo przyznam się szczerze że temat nie należy do najłatwiejszych. Pamiętajmy, że każdy jest inny i mimo tego, że może wydawać nam się dziwny, czy inny, musimy go szanować, bo tak naprawdę każdy z Nas jest taki sam i w niczym nie gorszy od innych ludzi. Nie oceniaj nikogo po pozorach, bo na pewno ty nie chciałbyś być tak oceniany przez innych.
Kapelusz- H&M
T-shirt- Zara
Spodnie- No name
Futerko- H&M
Skóra- Sinsay
Buty- CCC













